Ekonomiczna jazda

Można jeździć tak, że będzie się spalało kilkadziesiąt procent więcej paliwa niż normalnie. Po co jednak to robić. Może robić to osoba, która na przykład w ramach zainteresowania lubi ekstremalny sport motoryzacyjny i tak dalej. Wiadomo jednak, że zwykły szary obywatel będzie chciał jak najbardziej zaoszczędzić tego paliwa, którego koszt w przypadku benzyny 98 przekracza już pięć i pół złotego. Dlatego też określono pewne standardy prowadzenia samochodu, które mają nam zaoszczędzić naszych pieniędzy. Po pierwsze nie należy jeździć zbyt szybko. Okazuje się, że znaczne przekraczanie prędkości może bardzo zwiększyć nasze spalanie w samochodzie. Warto też pomyśleć nad tym, żeby w miarę możliwości jak najmniej przyspieszać i zwalniać za pomocą pedału hamulca. Te dwie czynności również konsumują ogromną ilość paliwa. Warto na przykład zacząć hamować silnikiem, a przyspieszać delikatnie i z rozsądkiem, najlepiej wykorzystując do tego lokalną infrastrukturę dróg. Oszczędzanie samochodu to też jak najrzadsza zmiana biegów. Im robimy to rzadziej tym lepiej dla naszego baku. Najlepiej jeździć na najwyższym możliwie biegu, oczywiście bez przyduszania silnika, ponieważ również jest to zjawisko niekorzystne. Można też zakupić sobie mniejsze auto, które rzecz jasna spali mniej paliwa. Jeśli nie mamy konieczności, aby posiadać duże auto, kupmy coś mniejszego, a koszty spalonego paliwa będą znacznie mniejsze. Jest przecież różnica między samochodami które spalają 5 i 8 litrów na każde przejechane 100 kilometrów.

Rozruch samochodu ze słabym akumulatorem

Rozruch auta w warunkach rozładowanego akumulatora może być rzeczywiście problemem. Tym bardziej, że często przeszkadzają nam warunki atmosferyczne, w jakich się znaleźliśmy. Jeśli mamy do dyspozycji prostownik samochodowy i napięcie sieciowe to nie będzie problemu. Ładowanie akumulatora samochodowego prądem 6 amper przez godzinę powinno wystarczyć do jego rozruszania. Co jednak, jeśli nie mamy czegoś takiego? W tej sytuacji mamy dwie możliwości. Jeśli akumulator rozładował się na wskutek na przykład świecenia świateł, to pewnie w nim troszkę prądu jeszcze jest. Po prostu, jeśli akumulator nie jest na tyle pojemny by je zasilić nie będzie już oddawał energii, ponieważ lampy już zgasną. W takiej sytuacji wystarczy rozruch na tak zwany popych. Polega to na tym, że pchamy samochód a jego kierowca przekręca kluczyk. Tak można zrobić raz, dwa razy ale nie ciągle. Samochód bowiem może w ten sposób uszkodzić się. Jeśli zaś akumulator rozładował się do zera i ma w nim żadnej energii, to nie ma innego sposobu jak podłączenie innego akumulatora samochodowego w sposób równoległy. Jeśli akumulator jest pusty, to nawet wspomniany popych mu nie pomoże. Podłączenie akumulatora w sposób równoległy jest proste. Podjeżdżamy naładowanym samochodem, odpalamy silnik, plus akumulatora pustego łączymy z plusem pełnego i rozpoczynamy odpalanie. Oczywiście do tej czynności bierzemy kable rozruchowe, które wytrzymają te kilkadziesiąt amper obciążenia. Inaczej spalimy przewody w naszych rękach tak dużym prądem.

Jazda autostradą i innymi drogami szybkiego ruchu

Pomimo że Polska nie jest zbyt zamożnym krajem, to mamy jakiś tam ciąg autostrad i innych dróg szybkiego ruchu w naszym kraju. Niestety, nie każdy kierowca wie jak się poruszać po takiej przecież pięknej z jego punktu widzenia powierzchni. Owszem, nasz samochód nie jest też samochodem rajdowym. Przeważnie te mniejsze pojazdy nie wyciągną więcej niż te 180 kilometrów na godzinę. Niestety, wielu kierowców o tym nie pamięta i tym samym rozwija ogromne prędkości na drogach, na których przecież dopuszczalna prędkość to te 130 kilometrów na godzinę. Jak to potem wygląda? Cierpi na tym przede wszystkim nasz domowy portfel. Oczywiście nie mówimy już tu o ewentualnych mandatach czy też innych pseudo przyjemnościach które mogą nas spotkać na drodze. Mówimy tu o zużyciu naszego pojazdu, które nieźle dostaje podczas takiej przejażdżki w kość. Duża prędkość to po pierwsze wysokie zużycie paliwa. Mówi się, że prędkość ekonomiczna to prędkość maksymalnie te 100 kilometrów na godzinę. Jeśli zaś jedziemy chociażby te wspomniane powyżej 180 kilometrów na godzinę, nasz bak staje się coraz bardziej pusty w zastraszającym wręcz tempie. Równie szybko zużywają się części naszego samochodu. Co z tego że zostały zaprojektowane na prędkość maksymalną. Dłuższe użytkowanie na tej prędkości może po prostu zniszczyć ten pojazd i tym samym zakończyć piękny sen o naszej przejażdżce z dużą prędkością. Nie zapominajmy też o tym, że czyhają na nas różne niebezpieczeństwa z dużą prędkością związane. Wyskakujące zwierzę, przy prędkości przekraczającej te 150 kilometrów na godzinę może nas zabić.

Przemyślenia motoryzacyjne z wakacji

Człowiek czasami żałuje, że nie ma możliwości aby na wakacje jechać autem. Co z tego, że w garażach stoją trzy samochody. Jeśli wybieramy się z załóżmy dziewczyną to i tak sam przejazd staje się horrendalnie drogi. Rzecz jasna mamy przecież środki transportu takie jak pociągi, autobusy a nawet tramwaje czy bryczki. Cóż jednak one dadzą nam, jeśli nie możemy przenieść na swoich niejednokrotnie wątłych plecach całego zaopatrzenia z lodówki. Owszem, niektórzy lubią nosić ciężary i w ten sposób budować swą siłę i sylwetkę, ale komu chce się zasuwać z obciążeniem równym ciężarowi wyposażenia komandosów amerykańskich w Iraku czy Afganistanie? Tym bardziej jeśli nasze wakacje akurat trafiły w piękny i słoneczny czas, gdzie temperatura nawet w cieniu powoduje, że asfalt lokalnej drogi zaczyna się nam powoli kleić do butów. Przydałby się więc samochód, dzięki któremu moglibyśmy zawieźć nasze persony właśnie w te wymarzone miejsce naszych wakacji. Dzięki temu nie musielibyśmy tego wszystkiego taszczyć w naszych rękach. Możemy wybrać się ze Śląska do Bieszczad bez konieczności targania tego wszystkiego w naszych dłoniach. Moglibyśmy też zaopatrzyć się w żywność na miejscu naszego zamieszkania. W takiej sytuacji, szczególnie gdy mamy na wakacjach dostęp do kuchni, możemy zaoszczędzić sporo kasy na jedzeniu, ponieważ nie będziemy zmuszeni do zakupu żywności w niejednokrotnie drogich lokalnych restauracjach. Warto więc wziąć ten samochód na wakacje, jeśli oczywiście jest nas stać na tak kosztowny przejazd.

Samochód – dom na kółkach

Istnieje wielu ludzi, którzy wręcz kochają wypoczynek w samochodzie. Może nie jest to dokładnie samochód, ale na przykład przyczepa campingowa bądź camper. Co jest takiego ciekawego w tym, że chcemy zwiedzać właśnie stamtąd świat? Na pewno przypomina to w pewnym stopniu turystykę namiotową. Z tym, że namiot oznaczał lekkość, świeżość i ekologię. Samochód zaś to cały osprzęt, tony spalonej benzyny czy ropy naftowej i tym samym brak bezpośredniego kontaktu z naturą. Okazuje się jednak, że takie rozwiązania bardzo cieszą ludzi. Powstają w miejscowościach turystycznych specjalne pola campingowe, na których tą oto przyczepkę można sobie postawić i cieszyć się praktycznie domowymi warunkami życia gdzieś tam daleko od domu. Na pewno takie rozwiązanie ma swoje wady i zalety. Wady to jak już to było wspomniane brak kontaktu z przyrodą. Jeśli jednak chodzi o zalety, to oprócz wspomnianego przebywania i odpoczywania w warunkach domowych, to z pewnością cena jest tutaj dużym plusem. Wynajęcie sobie miejsca na polu campingowym jest dużo tańsze, niż korzystanie z płatnych noclegów. Wiadomo, że standardowa cena za nocleg od osoby to około 50 złotych bez wyżywienia. Jeśli przychodzimy piechotą na takie miejsce, to nie możemy też przynieść własnego jedzenia, tylko musimy sobie coś kupić. Przeważnie mamy do czynienia z albo restauracją w bazie noclegowej, albo też z zwyczajną restauracją gdzieś na mieście. Można też zorganizować sobie zakupy w pobliskich marketach, ale jeśli na naszym miejscu noclegowym nie ma kuchni do dyspozycji naszej, to nici z tego że kupimy i zrobimy sobie coś bogatego i jednocześnie taniego.

Atrakcyjne samochody a złodzieje

Posiadacze ładnych i atrakcyjnych samochód na pewno są szczęśliwi, ponieważ owe cudeńka posiadają. Na pewno też cieszą się z tego, że w komfortowych warunkach mogą oni dojeżdżać do pracy, na wakacje i do różnych innych, ważnych miejsc. Komfortowy i nowoczesny samochód, który dodatkowo jest bardzo atrakcyjny pod względem wyglądu to chyba marzenie każdego Polaka. Niestety piękne auto to nie jedynie przyjemności związane z jego użytkowaniem. To nie tylko zazdrość innych użytkowników samochodów i dróg jednocześnie. Piękne i drogie auto to też lęk przed jego kradzieżą. Polska od wielu lat słynie jako kraj, w którym się najwięcej samochodów kradnie. Szczególnie obcokrajowcy mają to w pamięci, o czym świadczy chociażby powyższa opinia. Częstokroć bowiem, gdy do naszego kraju przyjeżdżają na przykład Niemcy, wracają już oni z naszego kraju bez swoich samochodów. Niestety również i co bardziej majętni Polacy widzą w tym zagrożenie dla swoich aut. Oczywiście są one chronione przeróżnymi systemami zabezpieczeń, mechanicznych i elektronicznych, ale chyba nie ma w pełni i na sto procent skutecznego zabezpieczenia przed kradzieżą auta. Można jedynie inwestować w nowe zabezpieczenia, w alarmy i bezpośrednie połączenie z Policją, ale nie jeden raz okazało się że systemy te są po prostu zawodne. Oczywiście inwestowanie w zabezpieczenia daje jakąś tam gwarancję bezpieczeństwa. Wiadomo jednak, że osoba próbująca nam ukraść samochód doskonale zdaje sobie sprawę z obecności tych oto zabezpieczeń i wie też jak je ominąć. Nowy samochód więc to kłębek nerwów dla każdego, kto go posiada. Polska to bowiem kraj, w którym samochody nie są w pełni zabezpieczone i jednocześnie działa silna strefa i grupa osób odpowiedzialnych za kradzieże. Dlatego starajmy się kupując piękne i nowe auto zabezpieczyć je dobrze przed włamywaczami. Nie wpadajmy jednak w panikę, ponieważ wtedy lepiej byłoby nam kupić mały samochód za 4 tysiące i jeździć bezstresowo.

Czy ładny może też oznaczać tani?

Ładne samochody to jak przyzwyczailiśmy się drogie pojazdy, które są sprawdzonymi markami i niezwykle kosztownymi. Wyobrażamy sobie takie samochody jako błyszczące pojazdy, z dostojnością przemierzające zaułki wielkich miast. Takie wielkie samochody, które aż świecą tym swoim pięknem mamy w swoich wyobrażeniach. Często i do nich tęsknie spoglądamy, przechodząc obok salonu samochodowego, w którym to są one wystawione. Nie wszystko jednak musi być piękne, i jednocześnie drogie. Okazuje się, że również i starsze i tańsze modele samochodów mają w sobie dużo piękna. Jak wiadomo nie od dziś, stare auta, mające już nawet i kilkanaście lat również mogą być piękne. Przykładem na to mogą być przeróżne zjazdy fanów motoryzacji, które od lat gromadzą fanów określonego samochodu. Przykładowo więc pojazd z rocznika załóżmy 1960 dzięki pracy takich oto konstruktorów i pasjonatów może dziś wyglądać lepiej aniżeli samochody pamiętające znacznie krótszy odcinek czasu. Wiele godzin pracy nad danym autem daje swoje efekty. Widać to po szczególnie dopracowanym lakierze, pięknej karoserii, błyszczącej w letnim słońcu i tak dalej. Również i wnętrza takich pojazdów są bardzo dobrze dopracowane. Świadczy o tym to, że pojazdy te mogą być piękne nawet i wtedy, gdy z punktu widzenia rynku są one staruszkami. Mógłby ktoś powiedzieć, że piękne są one tylko z zewnątrz. Ale jest to twierdzenie błędne. Trzeba bowiem zdać sobie sprawę z tego, że pojazdy te potrafią naprawdę dobrze i bezawaryjnie poruszać się po dajmy na to mieście i nawet dłuższych trasach. Jest to zasługą tego, że pasjonaci wymieniają oprócz powłok zewnętrznych również to co jest w środku. Dzięki temu samochód ten może prowadzić się całkiem dobrze i nie ryzykować drogi awarią. Stare samochody są też budowane w innej technologii. Są one bardziej wytrzymałe i jakościowo lepsze. Nie wiadomo, czy za kilkadziesiąt lat ktoś będzie chciał i mógł tak postąpić z dzisiejszymi modelami samochodów, szczególnie tymi najbardziej nowoczesnymi.

Pasjonaci czterech kółek

Są samochody, które posiadają bezwzględny urok. Są samochody, które pod tym aspektem nigdy się nie starzeją. Są też samochody, które może na początku są tanie i stare, ale można je przecież przerobić tak, aby wyglądały jak nowe. Tym właśnie zajmują się grupy osób, które są odpowiedzialne za takowe prace renowacyjne. Na czym takie prace będą polegać? Otóż można ich wyliczyć cały wachlarz. Prace związane z renowacją samochodu mogą obejmować po pierwsze wymianę blach. Jest to wymiana dosyć skomplikowana, ale na pewno sprawi ona że samochód będzie wyglądał bardzo pięknie. Po drugie prace takie będą zmierzały do naprawy części pędnych samochodu, jednostki napędowej i tym podobnych. Czasami też prace takie będą obejmować też wszystko co jest powiązane z dodatkowymi elementami i wyposażeniem auta. Może to być na przykład modernizowanie, albo i zainstalowanie nowej klimatyzacji w samochodzie pamiętającym jeszcze lata wojny. Jednym słowem pasjonaci potrafią zmienić jakość bardzo starego, już rozpadającego się samochodu na całkowicie nowy pojazd, który nie tylko będzie w stanie przejechać kilka kilometrów na wystawę, ale będzie też umiał pojechać znacznie dalej. Jednym słowem zostanie całkowicie odnowiony. Trzeba przyznać, że przechadzając się po takich wystawach zazdrościmy troszeczkę tych pięknych samochodów ich posiadaczom. Wiadomo oczywiście że musieli oni się ciężko nad nimi napracować, ponieważ takie efekty nie przychodzą pod jednym dniu przesiadywania w garażu czy na warsztacie. Niemniej jednak zazdrościmy im takich pojazdów. Kto wie, czy tamte samochody, poddane gruntownemu remontowi nie mają więcej uroku niż pojazdy dzisiejsze? Zostawmy tą decyzję każdemu osobno. Niech każdy, kto akurat teraz chce kupić nowe auto pomyśli nad tym aspektem i problemem choć minutę, zanim zakupi nowy pojazd.

Czy stać nas na ładne samochody?

Wielu Polaków stoi dziś w obliczu znacznych problemów natury finansowej. Likwiduje się zakłady pracy, obcina się pensje, a każdy kto chce trochę zarobić jest traktowany jak ostatni złodziej. Dlatego też trudno będzie nam Polakom w latach teraźniejszych i przyszłych. W tym kontekście warto wspomnieć i napomknąć o sprzedaży w naszym kraju nowych, nowoczesnych i zarazem pięknych samochodów. Niestety, jak zauważono sprzedaż w końcu zaczęła maleć. Oznacza to jeszcze bardziej lawinowy wzrost bezrobocia i kosztów pracy. Nowe i piękne zresztą samochody są niestety dla większości społeczeństwa nieosiągalne. No bo w końcu jak osoba, która zarabia 1500 czy nawet i 2000 miesięcznie ma zebrać kilkadziesiąt tysięcy złotych na nowe auto? Przecież po drodze jest dużo innych wydatków, które trzeba sfinansować i nawet jeśli odłożymy coś, pewnie za niedługo to wydamy. Piękne samochody są niestety drogie i nie ma się czemu tutaj dziwić. Ich nabycie przekracza możliwości szarego obywatela. Dlatego warto tutaj wyjść z pomysłem, aby takie piękne auta były nieco tańsze. Piękny nie oznacza jedynie drogi. Można by stworzyć samochód, którego koszt nabycia będzie wynosił około 15 tysięcy złotych. Taka kwota jest już dużo łatwiejsza do udźwignięcia, przez większość domowych budżetów. Samochód taki mógłby mieć ograniczenia w funkcjonalności. Nie musiałby posiadać drogiego radia, nie musiałby też posiadać klimatyzacji ani też żadnego drogiego sprzętu, który automatycznie podnosiłby jego wartość. A tymczasem co dziś widzimy, sam lakier do samochodu, pięknego zresztą i nowoczesnego kosztuje jedyne 2000 złotych czyli tyle ile zarabia ogromna rzesza ludzi w Polsce. Musi się to zmienić. Można bowiem stworzyć naprawdę ładny samochód, z tańszym wyposażeniem i z dużo bardziej ograniczoną funkcjonalnością, ale za to samochód który będzie ładnie prezentował się na drodze i który nie będzie dla nas powodem do wstydu.

Ładny samochód może być i twój

Wiele osób narzeka, że nie ma możliwości kupienia sobie eleganckiego samochodu, który byłby dla nich bardzo piękny i ciekawie by ich reprezentował. Niestety tych narzekań jest bardzo dużo, a wystarczy trochę pomyśleć aby ta sytuacja się zmieniła. Załóżmy, że posiadamy kilkunastoletnie tico w naszym garażu. Samochód ten jest wprawdzie dość trwały, ale po załóżmy kilkunastu latach jazdy ma prawo coś w nim się psuć. Samochód ten po takim okresie często zaczyna rdzewieć i gnić. Wygląda to naprawdę strasznie, ponieważ w ostateczności ryzykujemy jadąc nim bardzo wiele. Warto więc zastanowić się  co zrobić, aby wyglądał jak nowy. Po pierwsze dobrze będzie, jeśli go umyjemy. Wszelaki kurz, piach czy tym podobne brudy mogą bardzo zaszkodzić karoserii naszego auta. Piękny samochód nie może przecież być brudny. Potem warto zakupić trochę farby, która zabarwi rdzewiejące miejsca na kolor pozostałej części blach. Szczególnie trzeba będzie pokryć tutaj powierzchnię okolic progu, która jak wiadomo gnije na początku. Pomalowane miejsce musi być też polakierowane, o czym każdy chyba wie. Następnie warto przewietrzyć samochód i wyrzucić z niego wszystko co jest niepotrzebne. Warto też kupić nowe wycieraczki, może fotele samochodowe, a może też i dywaniki bądź pokrowce. Dzięki temu nasze tico będzie miało zupełnie nowy design. Jeśli już zakończymy te prace dobrze będzie, jeśli będziemy je kontynuować. Jeśli bowiem zaprzestaniemy jakichkolwiek prac, możemy liczyć się z tym że w zależności od tego jak często podróżujemy samochodem może on nawet i w dwa tygodnie od tych prac remontowych wyglądać tak samo. Jeśli odpowiednio zabierzemy się do pracy, nasz samochód będzie wyglądał doskonale.