Wielopoziomowe parkingi receptą na zatłoczenie miast

W wielu miastach istnieje prawdziwy horror z zaparkowaniem samochodu. Takie miasta jak Warszawa, Kraków a nawet i mniejsze które znamy chociażby z aglomeracji śląskiej są w godzinach szczytu wręcz zapchane samochodami, które szukają miejsca parkingowego. Przykład jest chociażby w Cieszynie. Miasto to jest wyposażone w bardzo niewielką ilość miejsc parkingowych, przez co zaparkowanie samochodu w godzinach 12 – 17 jest praktycznie cudem, nawet na parkingach płatnych. Tymczasem jeśli mamy coś załatwić w danym mieście musimy mieć do dyspozycji parking, gdzie zaparkujemy i spokojnie nawet i za niewielką opłatą możemy zostawić samochód, bez lęku że doczepi się do niego Straż Miejska lub też Policja. Odpowiedzią na tego typu zapotrzebowanie są parkingi wielopoziomowe. Już powstają one przy dużych centrach handlowych, tak jak na przykład w Bielsku Białej. Dzięki budowie takich parkingów, na małej stosunkowo powierzchni możemy upchnąć naprawdę dużo pojazdów, i to nawet czasami za darmo. W wielu miastach, takich jak chociażby Rybnik, powstaje myśl aby miasto sponsorowało budowę takich poziomowych parkingów. Oczywiście nie będą one wtedy darmowe, ale jeśli rozsądna cena będzie za postój naszego auta, czemu z tego nie skorzystać, Miejmy nadzieję, że inicjatywa budowy tego typu parkingów nie umrze wraz z ic projektami i brakiem kasy w miejskich i nie tylko budżetach. Warto w coś takiego inwestować, a także polepszać warunki komunikacyjne miast, które dzięki takim parkingom mogą być jeszcze bardziej zapchane.

Kilka zasad uczciwego sprzedawcy aut

Sprzedawca samochodów musi mieć się na baczności. Nie może bowiem zawieść on swoich klientów, którzy przecież chcą nabyć od niego sprawny w miarę i wolny od wad prawnych samochód używany. Sprzedawca samochodów musi się więc kierować kilkoma podstawowymi aspektami, a więc jakąś tam etyką swej pracy. Pierwsza zasada, jaką komisant musi się kierować to zasada uczciwości. Nie może on sprzedawać małego fiata 126p za 5 tysięcy złotych przy jednoczesnym przemilczeniu jego wad fizycznych. Jeśli samochód ten będzie tak przerobiony, aby przejechać te kilkanaście kilometrów, a sprzedawca tego nie określi w umowie nabycia, to nie ma mowy o tym, aby był on uczciwy. W takiej sytuacji prawo chroni kupującego, który może reklamować tenże zakup i w tym samym momencie doprowadzić do poważnych strat finansowych nieuczciwego sprzedawcy. Wystarczy wspomnieć, że w prawie cywilnym istnieje możliwość od odstąpienia od umowy kupna sprzedaży samochodu, jeśli u temu są jakieś ważne przesłanki. Uczciwy sprzedawca powinien też zadbać o to, aby samochód był bez wad prawnych. Warto więc, aby dokładnie sprawdził on stan prawny samochodu, zaglądając chociażby do karty pojazdu, i w ten piękny i prosty sposób ułatwić kupującemu jego rejestrację i tak dalej. Dzięki temu taki komisant robi sobie dobrą opinię i wielu klientów go odwiedza. Jeśli zaś sprzeda on komuś samochód ze wspomnianymi wadami, to nie ma mowy o tym aby klient, jeśli nawet przegra sprawę wrócił do niego i potem zakupił jakiś inny samochód osobowy. Tak traci się klientów i pieniądze.

Automatyczna skrzynia biegów – hit czy kit?

Wiele nowoczesnych samochodów ma w sobie zainstalowaną automatyczną skrzynię biegów. Jest to przedstawianie jako zaleta, co zresztą po części jest prawdą. Biegi w takim samochodzie bowiem same się zmieniają, i nie trzeba naciskać ciągle pedału sprzęgła, które przecież zużywa się podczas takiego użytkowania. Dlatego też ludzie często wybierają tego typu pojazdy,choć jest to rozwiązanie obarczone poważnym ryzykiem. Częstokroć bowiem okazuje się, ten automat, jakim jest automatyczna skrzynia biegów sam się psuje i tym samym pociąga za sobą ogromne koszty użytkowania i naprawy. Jest to mechanizm, który jest bardziej a w zasadzie dużo bardziej skomplikowany od klasycznego układu sprzęgło – skrzynia biegów. Dzięki temu szybciej się ten mechanizm zużywa i może pociągnąć aż kilka tysięcy złotych naprawy. Czy więc warto tego typu mechanizmy mieć w swoim aucie? Przystosowanie się do nich również kosztuje trochę czasu. Chociażby dlatego, że jesteśmy wszyscy przyzwyczajeni do sprzęgła. Jeśli zaś przyzwyczaimy się do automatycznej skrzyni biegów, to możemy potem zapominać się wcisnąć te sprzęgło w klasycznym aucie co spowoduje dosyć znaczne zniszczenia. Jeśli więc chcemy coś takiego u siebie mieć, lepiej poczytać trochę na temat tego mechanizmu. Dzięki temu będziemy wiedzieli jakich ewentualnie marek czy producentów się wystrzegać i jakich wybierać. Wtedy będziemy wiedzieć, czy opłaca się nam zakupić samochód z tego typu rozwiązaniem. Na pewno jednak jest to rozwiązanie idealne dla kierowców z obszerniejszym portfelem.

Dlaczego Polska nie ma własnego auta

Wielu ludzi twierdzi, że Polska nie ma własnego samochodu bo tłamsi nas konkurencja z Zachodu. Konkurencja zawsze tłamsiła każde przedsiębiorstwo i nie da się ukryć że nasz konkurent nie będzie jeszcze nam pomagał, aby samemu upaść z kretesem. Jeśli już chcielibyśmy produkować nasz własny, czysto polski samochód, to musielibyśmy zmienić trochę nasze nastawienie do tego typu inwestycji. Jak to zrobić? Po pierwsze trzeba by stworzyć własne biuro projektowe, które będzie samo od siebie a nie kopiując innych tworzyć projekty samochodów. Owszem nasi projektanci mają pod tym względem ciekawe projekty, ale jak to w Polsce brakuje jeszcze ogólnego parcia na to, aby kraj coś takiego dofinansowywał. Zresztą widać, że naszym władzom nie zależy na tym, aby rozwijać naszą gospodarkę pod tym względem. Zresztą cóż tu dużo mówić, każdy wymawia się brakiem pieniędzy, ale trzeba przecież coś zrobić aby te pieniądze mieć a nie czekać cały czas aż nam coś spadnie z bogato jeszcze usytuowanego europejskiego stołu. Nasze projekty samochodów są głośne tylko w fazie projektowania bądź wybudowania prototypu. Szczególnie wtedy dużo na ten temat można przeczytać na popularnych portalach internetowych. Potem jednak słuch o danym projekcie ginie, wraz z jego twórcami którzy zauważenie przez kapitał naszych sąsiadów mogą wreszcie coś robić, tyle że nie dla naszego kraju a dla siebie, co zresztą jest normalne wszędzie. Dlatego też warto wspomóc takie projekty. To nie są projekty które wyrzucą nasze pieniądze w błoto. To inwestycje które na przyszłość nam mogą naprawdę dużo dać.

Samochód na prąd – czemu nie

Samochody elektryczne mają w sobie jakiś tam powiew świeżości. Okazuje się, że w porównaniu z klasycznymi samochodami na benzynę czy olej napędowy, pojazdy elektryczne mają wiele zalet, które pozytywnie świadczą o ich przyszłości. Jeśli więc mamy zamiar za kilka bądź kilkanaście lat zakupić auto elektryczne, to będzie to idealne rozwiązanie, które przyćmi samochody na paliwa ciekłe. Dlaczego tak jest? Otóż samochody elektryczne mają to do siebie, że są ciche i ekologiczne a jednocześnie ekonomiczne. Ciche są one dlatego, że silnik elektryczny sam w sobie jest bardzo cichy. Nie ma on tak jak w silnikach klasycznych żadnej komory spalania i uderzających tłoków. Ma on zwyczajne uzwojenia, które zasilanie przez prąd z akumulatora potrafią ruszyć tą konstrukcję, zresztą też bardzo lekką co niewątpliwie ma wpływ na zmniejszenie zużycia energii. Jest to samochód ekologiczny, ponieważ ma on zasilanie elektryczne, toteż brak w nim jakichkolwiek spalin czy też innych niekorzystnych dla środowiska gazów, które powodują jego znaczne skażenie. Ekonomiczny jest on dlatego, że cena prądu jaki zostaje zużyty do ładowania akumulatora jest kilkukrotnie w przeliczeniu mniejsza, niż cena paliwa ciekłego. Poza tym sam proceder ładowania dosyć szybko się odbywa. Na zachodzie są już stacje ładujące, które za drobną opłatą załadują nasz samochód, który będzie dzięki temu w stanie przejechać już ponad 100 kilometrów. Oczywiście dystans ten będzie stale rósł. Gdy przekroczy 300 będzie to prawdziwy sukces.

Daewoo Matiz zmysłowa elegancja zakryta w małym ciele

Daewoo Matiz jest już dość starym modelem samochodu. Oczywiście nie jest już produkowany, choć z pewnością dla wielu nabywców był czymś pięknym a zarazem użytecznym. Ten mały i zwrotny pojazd był idealnym pojazdem miejskim. Do dziś zresztą wiele osób z jego pomocą porusza się po mieście. Jest to co prawda samochód, który niezbyt nadaje się do transportu dużych towarów, gdyż posiada niewielki bagażnik, ale już na małe eskapady nadaje się idealnie. Ma on wnętrze dość przestronne, jest też samochodem dość wysokim, co daje komfort wygodnego wsiadania do jego wnętrza. Silnik Matiza jest tym samym, który napędza Daewoo Tico, a to oznacza wytrzymałość na długotrwałe użytkowanie. Samochód Daewoo Matiz ma też dobre parametry zwrotne. Potrafi wcisnąć się w niejedno miejsce parkingowe, a to dlatego że posiada ścięty przód, który dość dobrze radzi sobie w ciasnych miejscach. Nie możemy mieć obaw, że samochód ten podczas wjazdu do wąskiego miejsca parkingowego zderzy się z innym pojazdem. Zresztą ten ścięty przód, tak charakterystyczny dla Matiza jest raczej ewenementem wśród samochodów. Trudno się przyzwyczaić kierowcy do prowadzenia tegoż pojazdu. Jeśli jednak już się do tego owy kierowca przyzwyczai, to zaczyna mu się jeździć tym samochodem naprawdę wspaniale. Jedyną wadą jest to, że jego poszycie zaczyna dość szybko ulegać korozji. Możemy jednak ten postęp zahamować, na przykład garażując Matiza i tym samym chronić go przed nadmierną wilgocią. Jednym słowem jest to wspaniałe autko warte polecenia.

Firmy motoryzacyjne przenoszą się do Chin

Coraz więcej firm motoryzacyjnych przenosi swoje siedziby do Państwa Środka. Na to składa się wiele przyczyn tego zachowania ale i niestety skutków, do których te zachowanie prowadzi. Firmy motoryzacyjne rezygnują z własnej, krajowej siły roboczej. Likwidują fabryki, które dawały pracę tysiącom Niemców, Francuzów i tak dalej. Przenoszą one swoje siedziby do krajów, w których siła robocza jest o wiele tańsza a więc najczęściej do Chin. Zyskują w ten sposób wiele pieniędzy, ponieważ tańsza produkcja to wspaniała rzecz jaka może spotkać firmę motoryzacyjną produkującą samochody. Również lokalna chińska społeczność na tym dużo zyskuje. Chińskie wynagrodzenia nie są ogromne, ale wystarczające aby tamtejsi ludzie mogli zacząć normalną pracę i mieć jakieś perspektywy na życie. Pracownik pracujący w Europie musi zaś wziąć znacznie wyższe wynagrodzenie, które jest tylko jednym z kosztów jakie musi ponieść pracodawca. Kryzys w Europie sprawia, że państwa zaczynają podnosić podatki, a to znów zwiększa koszty utrzymania hal produkcyjnych, gruntów i tak dalej. Często więc zdarza się tak, że zatęchła polityka ekonomiczna tutejszych polityków doprowadza do degeneracji europejską gospodarkę. Chińczycy się zaś cieszą, bo nie tylko mogą za przysłowiowe grosze pracować u Europejczyków, ale też mogą podglądać ich rozwiązania technologiczne, co kiedyś może się obrócić przeciwko samym właścicielom owych firm. Gdy już Chińczycy będą potrafili dobrze kopiować europejskie auta i będą je sprzedawać na dużą skalę za granicę, to skończy się dobra passa europejskich przedsiębiorstw.

Chińskie kopie zachodnich aut

Można powiedzieć, że chińskie firmy motoryzacyjne doskonale opanowały sztukę kopiowania zachodnich aut. Dlaczego tak jest? Otóż dlatego że pomimo iż Państwo Środka szybko się rozwija, to nie ma jeszcze stworzonej własnej myśli technicznej. Zbyt krótko ten rozwój trwa, aby Chińczycy zbudowali własny, od początku swój samochód, ponieważ nie wytrzymałby on konkurencji z zachodnimi markami. Kopiowanie zaś pojazdu w pewnym stopniu, mniejszym lub większym pozwala na szybkie wypracowanie własnego modelu, oczywiście bez kopiowania znaku firmowego znajdującego się na pojeździe. Dlatego też konieczne jest, aby były w tych samochodach wprowadzone jakieś choćby minimalne zmiany, które pozwolą na to, że producent może się odwoływać od tego że całkowicie skopiował dany produkt. Wszyscy zaś znamy jakość chińskich produktów, które siłą wtargnęły na nasz rynek. Wiemy że po tych produktach możemy spodziewać się wszystkiego. Nad Wisłą ciągle jest lęk przed takimi właśnie samochodami z Chin. Owszem, jak na razie nie zagrażają one naszemu rynkowi, ponieważ cena transportu jest tutaj oszałamiająca, ale nie da się ukryć że na świecie takie samochody budzą jeszcze trochę lęku przed tym, jak mogą funkcjonować na europejskich drogach. Kopiowanie zachodniej myśli motoryzacyjnej nie jest fair, ale Chińczycy się tym nie przejmują. Ich kraj nadal posiada ogromny popyt wewnętrzny, toteż nawet przegrywane procesy przez chińskie firmy nie zagrażają ich stabilności finansowej. W końcu Chińczycy to bardzo tania i konkurencyjna siła robocza.

Samochód w biznesie

Samochód jest niewątpliwie bardzo potrzebny, w prowadzeniu biznesu. Chodzi tu głównie o samochód służbowy, bez którego wiele firm nie może sobie pozwolić na to, aby móc sprawnie funkcjonować. Wyobraźmy sobie bowiem jak w firmie kredytowej miałby wyglądać transport dokumentów pomiędzy różnymi filiami. Przecież jest to niemożliwe. Nie da się obsłużyć komunikacją miejską połączeń pomiędzy biurami w Bielsku Białej i na przykład Raciborzu. Biedny przedstawiciel firmy nie miałby czasu, sił i możliwości aby tego dokonać. Tymczasem posiadając samochód służbowy może tego łatwo dokonać, o ile posiada dokumenty prawa jazdy. Samochód taki powinien mieć kilka wymagań, które pozwalałyby mu pracować w takiej firmie. Po pierwsze, winien być to samochód mały. Po co bowiem auto, które do przewozu dokumentów pali te 8 czy nawet i 9 litrów na 100 kilometrów. Większe transporty mogą być obsługiwane przez dodatkowy samochód, ale nie musi być on użytkowany do zwykłych prac transportowych z udziałem papierków. Samochód służbowy powinien być też zwrotny i dostosowany do potrzeb kierującego nim. Owszem, radio jest zbyteczne ale znacznie poprawia samopoczucie, szczególnie podczas długich podróży pomiędzy poszczególnymi biurami. Jeśli chodzi o dodatkowe wyposażenie, powinno owe autko być wyposażone w GPS. Załóżmy, że pracownik tej firmy ma dotrzeć do osoby, która mieszka kilkadziesiąt kilometrów za przykładowo Żywcem, w szczerym polu. Doskonale wtedy przydaje się GPS, który określi położenie i najbliższą drogę do danego klienta. Zresztą funkcja ta przydaje się też w miastach, gdzie nie zawsze wiemy jak odnaleźć naszego klienta mieszkającego w jednym z osiedli Tychów czy Bielska Białej.

Restaurowanie pojazdów szansą na zarobek

Renowacja i odrestaurowywanie starych i zniszczonych samochodów może być dobrym przykładem zarobku. Zresztą może być to nawet zarobek dość duży. Jak to działa? Otóż jest na to prosty sposób, który jednak wymaga sporego doświadczenia, wiedzy i kwalifikacji. Na początku musimy kupić jakieś stare i zdezelowane auto. Dzięki temu będziemy mieli już punkt zaczepienia do dalszych działań. Następnie przy pomocy wspomnianych doświadczonych ekspertów z zakresu napraw samochodów i ich renowacji musimy odrestaurować tenże pojazd. Wiadomo, że jest to trudna sprawa. Najlepiej wyjdziemy, jeśli kupimy jakiś zabytkowy model, cieszący się dużym zainteresowaniem majętniejszych nabywców. Musimy też pamiętać o tym, aby nasze renowacje były dobrej jakości. W zasadzie tworzymy całkowicie nowy samochód, przez co nie możemy sobie na żadne prowizoryczne rozwiązania pozwalać. Jeśli już mamy naszą ekipę, z którą możemy to robić warto też pomyśleć o sklepach, które sprzedadzą nam poszukiwane części. Dopiero wtedy tak naprawdę możemy zacząć prowadzić nasz biznes. Jeśli mamy już to wszystko, to po wykonaniu pracy możemy odsprzedać powyższe restaurowane auto za kilkakrotnie wyższą cenę. Na pewno wśród starych pasjonatów znajdzie się ktoś, kto będzie zainteresowany tego typu zakupem. Co więcej będzie on w stanie dać tyle pieniędzy, że nie tylko zwróci się nam nasza praca, ale przyniesie również zysk. To jest najważniejsze w prowadzeniu każdego biznesu. Inaczej nie ma co się chwytać za tego typu działalność gospodarczą.